Pytanie i odpowiedź 132

Nowy dom i śmierć

Pytanie wysłanie na stronę ZJEDNOCZENIE 22 lutego 2019 r., i odpowiedź na nie, udzielona przez Obecność Jedynego 24 lutego 2019 r.

 

Tekst podlega redagowaniu i nie jest zalecane jego pobieranie

Pytanie: Miły Ojcze Jedyny, czy jest przesądem, że kiedy buduje się dom, coś musi pozostać niedokończone, ponieważ ktoś z rodziny umrze, czy to prawda, czy to iluzja? A pod jakimi warunkami jest to prawdą i co najlepiej pozostawić niedokończone?

Odpowiedź: Kiedy budowany jest dom lub robi się kapitalny remont już istniejącego, tak naprawdę na budowę przybywa wiele osób do wykonania różnych czynności. Każdy z tych ludzi ma inną energię. Możliwe, że ci ludzie pochodzą z różnych sieci energetycznych i reprezentują różne ewolucje. Ponadto, ze względu na działanie Karmicznego Prawa, do pracy kandydują i są zatrudniania majstrzy i brygady, wobec których właściciel domu /nieruchomości / jest karmicznym dłużnikiem i którzy mają jakąś ujemną karmę z nim lub jedną czy kilkoma osobami z jego bliźnich, mieszkających razem z nim w tym domu teraz i możliwe, że w przyszłości też.

Zazwyczaj wszystko układa się bardzo dobrze przy zatrudnianiu tych specjalistów budowlanych i pracowników /brygad, a po pewnym czasie zaczynają się męki, gdy oni przystępują do pracy na terenie ich karmicznego dłużnika. Startuje proces odpracowywania istniejącej negatywnej karmy. I jeśli właściciel jest wystarczająco świadomy i dziękuje Panu za wszystkie problemy/niepomyślności na budowie i zachowuje równość w relacjach z nimi i jest bez potępienia tych, którzy popełniają błędy, i przez to ma nadmierne wydatki, ponieważ na przykład budowniczowie muszą coś robić po dwa i nawet po trzy razy, aż zrobią to dobrze, wtedy negatywna karma przekształca się bardzo szybko. Prowadzi to do odwrócenia sytuacji na budowie – majstrowie zaczynają zwiększać jakość pracy i przestają popełniać błędy, albo sami opuszczają obiekt i należy szukać innych specjalistów.

I tak do końca. Ponieważ kiedy buduje się nowy dom lub przebudowuję się i odnawia stary, aby dobrze służył ludziom i oni dobrze rozwijali się w nim - żyli w Pokoju, Miłości i dobrobycie, oni także muszą zostać oczyszczeni, dopóki trwa budowa. I na ile lepiej i w większym zakresie zrealizuje się ich karmiczne oczyszczenie, dopiero wtedy będą mieli solidną gwarancję szczęśliwej przyszłości, mieszkając w tym domu!

Ale jeśli w trakcie budowy człowiek irytuje się i gniewa na swoich karmicznych dłużników czy karmicznych dłużników swoich bliźnich i źle ich traktuje i wypędza bez wynagrodzenia lub robi cokolwiek w tym rodzaju – i ciągle przebywa w negatywności, to zwiększa jego negatywną karmę zamiast ją zredukować, a jego zdrowie się niszczy. Im dłużej człowiek buduje w negatywności, potępia i obciąża siebie karmicznie, tym gorszy jest stan jego zdrowia, a jednak człowiek trzyma się, ponieważ jest w napięciu. Kiedy zaś dom jest gotowy i człowiek się rozluźnia, nagle napadają go wszelkiego rodzaju choroby, ponieważ on dość obciążył się karmią zamiast uwolnić się od niej. I natychmiast startuje proces odpracowania części tej negatywnej karmy.

A jeśli jego postawa była bardzo zła i jeden z budowniczych wypowiedział do niego ostre słowa, wkładając w nie silne negatywne uczucie, ta wypowiedź staje się przekleństwem, którego działanie zaczyna się natychmiast. A jeśli danemu człowiekowi brak wystarczająco dobrej karmy, aby go przemienić, on umiera – jego inkarnacja nagle i przedwcześnie się kończy, nawet podczas budowy lub jakiś czas później.

I jak możecie sami się domyśleć, czy wielu jest tych, którzy budują sobie nowy dom lub remontują stary, którzy są wystarczająco świadomi? Ludzie słusznie zauważyli na przestrzeni wieków, co się dzieje, i wyciągnęli własne wnioski. Tyle że brakuje dość przykładów odwrotnych – kiedy człowiek pozostaje błogi i równy i dziękuje Panu za nieszczęścia, które w rzeczywistości są największym dobrem w tym momencie, ponieważ człowiekowi daje się szansę do oczyszczenia, aby później on zauważył i zaznaczył, jaki dobrobyt się pojawił i jak szczęśliwie żyje w tym domu ze swoimi bliźnimi oraz na ile jest zdrów i że jego zdrowie nawet się polepszyło!

Już zrozumieliście, co najlepiej robić podczas budowy i jak się zachowywać oraz w jakim wewnętrznym nastroju.

Pozostawienie czegoś niedokończonym, bez znaczenia, co to jest, jest przesądem, który w tym przypadku niewiele pomaga. Służy jako pigułka placebo – aby uspokoić człowieka. Może pomóc, gdy człowiek mocno wierzy w ten przesąd i, wypełniwszy go, odpręża się i uspokaja, żyje bez bycia negatywnym, a co najważniejsze – że człowiek ma wystarczająco dużo dobrej karmy, którą używa się do przekształcenia wychodzącej negatywnej karmy. To przekształcenie dokonuje się przy mniejszej ilości dobrej karmy, gdy człowiek jest spokojny.

Moje miłe dzieci Światła, to jest najlepsze dla was zalecenie:
1) Bądźcie wierni sobie - Bóg w was działa nieustannie, wszędzie i zawsze!
2) Bądźcie ze swoim Bogiem w relacjach z Panem i w waszych relacjach z Bogiem w innych Światłych ludziach, którzy są częścią Żywego Życia tej planety!
3) Bądźcie równi i spokojni w kontaktach z przedstawicielami iluzji, bez żadnego negatywnego uczucia i potępienia, bez wyrządzania im krzywdy i świadomej szkody, bądźcie Żywi, Zdrowi i dobroowocni w sieci Światła, jeśli chcecie być!

JAM JEST Obecność Jedynego

 

© Rosica Aweła

do "Nauka"


ZJEDNOCZENIE
www.edinenie-vsemirno.net