Pytanie i odpowiedź 29

Zgoda na wyjście z wcielenia

Pytanie i odpowiedź na nie udzielona przez Obecność Jedynego 18 lutego 2017 r.

 

Pytanie:Kiedy dany człowiek wyraża zgodę na wyjście z wcielenia, czy zgoda ta oznacza, że tego człowieka będą atakowały siły iluzji właśnie z tego powodu – aby wyprowadzić go z wcielenia? Ponieważ czasami, gdy człowiek napotka na trudności, ból, życiowe porażki, może nieświadomie wypowiedzieć, że chce umrzeć.

Na przykład, jeśli dziecko dokonało przejścia, któryś z rodziców lub dziadków powie: „Panie, lepiej byś mnie zabrał, niż moje dziecko”.

Gdy jeden z małżonków, którzy przez długie lata żyli w zgodzie, dokona przejścia, drugi może wypowiedzieć albo pomyśleć, że jego samotne życie już nie ma sensu. Zauważono, że w takich przypadkach często współmałżonek też bardzo szybko odchodzi.

Czasami człowiek, któremu brak wystarczającej świadomości, skarży się na swoje życie i może powiedzieć, że ma ciężkie życie i nie ma chęci do jego kontynuacji, chociaż w rzeczywistości tak nie myśli. Gdy wkrótce zaczynają mu się przydarzać – jedno po drugim – rozmaite niepowodzenia, wówczas prosi on o pomoc z Góry, aby jego życie przedłużyło się.

Jeśli człowiek z jakiejś przyczyny zechciał wyjść z wcielenia (nie ma znaczenia, czy naprawdę tego chciał czy też nie miał poważnego zamiaru), czy może zostać anulowane jego życzenie? I co, z Pańskiego punktu widzenia, jest lepiej zrobić?

Odpowiedź: Jeśli ktoś wyraża zgodę, wymawiając, że chce wyjść z wcielenia, to w jego subtelnych niższych ciałach aktywuje się odpowiedni program i jego energię przyciągają siły iluzji, aby uczynić wszystko co należy do realizacji życzenia, jednocześnie zabierając mu jak najwięcej energii.

Tak się dzieje dlatego, że skoro człowiek zechciał opuścić wcielenie i ktoś przyszedł mu „na pomoc”, aby wykonać jego życzenie, praca ta ma zostać opłacona – opłacona własną energią!

W tym przypadku, jeśli człowiek wyjdzie z wcielenia, jego Dusza energetycznie mocno ucierpi, obniży się jej potencjał i możliwość osiągnięcia Wyższych oktaw. Z wielu przyczyn Dusza ta jest obciążona karmicznie, ponieważ ten człowiek zlekceważył Boski Plan i Zamysł dla niego, w bieżącym wcieleniu zaniedbał spełnienie swojej misji, większą część swojej Boskiej energii włożył do iluzji, a za świadczenie tego rodzaju „usługi” należy słono zapłacić.

Kiedy startuje zadany przez niego samego program – a on już zapomniał o swoich życzeniach w ciężkiej chwili – człowiek przerażony jest tym, że jest chory i odchodzi i przydarzają się mu niebezpieczne rzeczy.

Gdy człowiek wyśle takie życzenie w chwili słabości i wielkich trudności (według niego), jest to niczym innym, jak zlecenie najemnemu zabójcy zabicia siebie i nie ma znaczenia, że następnie zmienił decyzję, i obiecał mu dość duże wynagrodzenie, jeśli tamten zrealizuje zamówienie, chociaż sam człowiek będzie na wszelkie możliwe sposoby uciekał przed wykonaniem tego zadania i próbował udaremnić je!

Jedynym ratunkiem w tym przypadku jest zapłacenie o wiele więcej komuś innemu, kto może powstrzymać zabójcę, czyż nie tak? Komuś, kto jest o wiele silniejszy, szanowany, z jego zdaniem liczą się i ono będzie uznane przez zabójcę. I ten ktoś posiadający autorytet postanowi zapłacić zabójcy za jego pracę do tej pory i powie mu, żeby powstrzymał się i zapomniał o tym zleceniu.

Podobnie się odbywa w duchowym świecie – na planie subtelnym.

Kiedy człowiek zażyczył sobie wcześniejsze opuszczenie wcielenia i siły iluzji rzuciły się do wykonania zamówienia, aby uzyskać nagrodę – jak najwięcej Boskiej energii tego człowieka, a on zmienił decyzję, więc jemu należy zwrócić się do Mnie – Obecności Jedynego Ojca, żeby pokajał się szczerze, mocno, wielokrotnie, z całego serca i duszy oraz koniecznie zobowiązał się do wykonania pewnej pracy w Duchowości, którą zadedykuje Mnie, będzie wykonywał ją przez wyznaczony czas, aż energią zapłaci temu, kto przystąpił do wyprowadzenia go z wcielenia.

Jak długo to potrwa – zależy od Mojej oceny i dopuszczenia oraz od mocy dążenia człowieka do celu i siły pokajania się przede Mną. Zależy również od tego, czy człowiek stanie się lepszy, pozostając żywy, i na ile lepszy po tym, co mu się przydarzyło. Ponieważ jeśli człowiek zapomniał się, to jemu bardzo szybko może coś się przytrafić, bowiem jeśli grzeszy i lekceważy Moje Przykazania i Prawa, jak JAM JEST Obecność Jedynego mogę wstawić się za nim? Jeśli tak się stanie, siły iluzji zaktywizują się z jeszcze większą mocą.

JAM JEST Obecność Jedynego

 

© Rosica Aweła

do "Nauka"


ZJEDNOCZENIE
www.edinenie-vsemirno.net